Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług
zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

[x] Zamknij

Będą małe rudzielce?

MM, 2016-04-21

Wiewiórka pojawiła się w moim ogrodzie jakieś 3 lata temu. Nie widziałam jej, ale wiem, że regularnie u mnie urzędowała, bo niby kto inny podrzucałby mi pod młode brzózki stosy pogryzionych szyszek i łusek? Kto inny rozłupywałby skorupki orzechów, które zalegały pod moimi leszczynami i włoskim orzechem? Długo czekałam, by przyłapać tę małą złodziejkę na gorącym uczynku i w końcu udało się.

Późnym latem zeszłego roku ustaliłam, że piękna ruda wiewiórka, by odwiedzić stołówkę w moim ogrodzie, do orzecha włoskiego i leszczyn dostaje się po koronach innych drzew. Unika w ten sposób na ziemi konfrontacji z kotami albo z psem. Orzechy włoskie „załatwia” na gałęziach, a laskowe – na trawie. Złodziejaszek siada na tylnych łapkach, a w przednie bierze orzeszka. Obrabia go lotem błyskawicy. Później – kic, kic – do następnego i następneg